Umów się na spotkanie online

Aktualności

OfertaTłumikiPromocje

Oleje silnikowe a mróz

29.11.2014
Parametry wszystkich środków smarnych stosowanych w motoryzacji są zależne od ich temperatury pracy i otoczenia.

Konstruktorzy projektując mechanizmy samochodu wraz z ich układem smarującym walczą o to, by współpracujące ze sobą części w ogóle się ze sobą nie stykały. Chodzi o to, by w każdej sytuacji pomiędzy nimi pozostawała cienka warstwa oleju, tak zwany film olejowy. Mimo, że warstwa oleju jest mikroskopijna, to właśnie ona powoduje, że silniki i przekładnie mają trwałość sięgającą setek tysięcy kilometrów przebiegu czyli wielu tysięcy godzin pracy. Z kolei mechanizmy pozbawione smarowania (choćby silnik bez oleju) zostają zniszczone w ciągu niewielu sekund. Największym obciążeniom mechanizm podlega wtedy, gdy jest mocno zagrzany. Tak więc konstruktorzy dobierają parametry urządzenia oraz środka smarnego tak, by właśnie podczas najcięższej eksploatacji smarowanie było jak najlepsze.

Problem z zimnem.

Niestety, oleje dobrane do pracy w wysokich temperaturach są zdecydowanie zbyt lepkie podczas rozruchu samochodu, a zimą ta sytuacja jest wręcz krytyczna. Różnica nieco ponad 100 stopni C jest dla współczesnych środków smarnych bardzo duża. W temperaturach ujemnych przez pierwsze kilkanaście sekund po uruchomieniu silniki pracują prawie bez smarowania, a przez pierwsze minuty (do momentu gdy się nie rozgrzeją) ulegają największemu zużyciu. Z kolei w skrzyniach biegów „na zimno” trudno jest zmieniać biegi, co może nie powoduje uszkodzeń, ale jest bardzo kłopotliwe. Ponadto poruszanie wyziębionych mechanizmów wymaga sporo energii, czyli niepotrzebnie zwiększa zużycie paliwa. Jak widać, oleje silnikowe muszą pogodzić zupełnie różne okoliczności i warunki pracy.

Współcześnie stosuje się tak zwane wielosezonowe środki smarne. W dalszym ciągu ich lepkość poważnie zależy od temperatury, ale dzięki zaawansowanej chemii ta zmienność została ograniczona. Dlatego też oznaczenia lepkości olejów mają obecnie dwa człony – „zimowy” i „letni”.

Proste oznaczanie.

Praktycznie na całym świecie stosuje się oznaczenia według amerykańskiej normy SAE. Na opakowaniu oleju silnikowego znajdziemy na przykład oznaczenia: 15W-40, 5W-40, 0W-30 itp. Drugi człon mówi, jaką lepkość ma olej podczas pracy w normalnej temperaturze roboczej (przyjmuje się tu 100 stopni C). Należy w tym względzie bezwzględnie stosować się do zaleceń producenta samochodu.

Pierwszy człon oznaczenia, ten z literą W, określa lepkość „na zimno”. Ta, jak wiemy – im mniejsza w niskiej temperaturze, tym lepiej. A więc coraz nowocześniejsze oleje mają coraz niższe lepkości „zimowe”. O ile dla olejów mineralnych standardową wartością jest tu „15W”, to w grupie olejów syntetycznych powszechne jest już oznaczenie „0W”. Oczywiście nie oznacza to, że olej ten nie ma żadnej lepkości:). Im mniej lepki na zimno jest olej, tym łatwiejszy rozruch, mniejsze zużycie i paliwa i całego silnika.

Podobnie jest z olejami przekładniowymi. Obecnie coraz powszechniejsze są również syntetyczne oleje wielosezonowe. Wtedy oznaczenia lepkości są również dwuczłonowe, np. SAE 75W-90. Oznaczenie to, pomimo swego podobieństwa do stosowanego dla oleju silnikowego, dotyczy zupełnie innego zakresu lepkości. Zasada jest jednak taka podobna – jeżeli na przykład producent samochodu wymaga oleju o lepkości SAE 90, to odpowiedni będzie również produkt 75W-90.

Nie tylko lepkość.

Oznaczenie lepkości nie mówi wszystkiego o środku smarnym. Oprócz niego podawana jest tzw. klasa jakościowa oleju. Jest również inna dla olejów silnikowych oraz przekładniowych i należy się do niej bezwzględnie stosować. We współcześnych silnikach odgrywa wręcz rolę dominującą. To właśnie normy jakości oleju właściwie okraślają zakres zastosowania oleju w konkretnym silniku (np. VW 50700 lub BMW LL-04). Pamiętajmy przede wszystkim o jednym – ocenianie „dobroci” oleju po jego lepkości na zimno, w butelce, jest bez sensu. Należy stosować produkty o parametrach jakościowych takich samych lub wyższych, zgodnie z danymi producenta auta.

Wymiana oleju w silniku już nie jest tak prosta jak kiedyś. Szczególnie, że większość samochodów wymaga wprowadzania do sterownika informacji o wymianie oleju. Dlatego dobór oleju i jego zmianę, warto powierzyć profesjonalistom.

 

Nie wiesz jaki olej zastosować w swoim samochodzie? 

Skontaktuj się z nami!  Tel. 14 626 10 26

design by GreenMouse

Copyright © 2017 slusarczyk-auto.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.